niedziela, 23 lutego 2014

Rozdział 1

Siedziałam w swoim pokoju na Grimmauld Place gdy do pokoju wparowała Lily.
- Dumbledore chce nas widzieć - powiedziała Lily poczym wyszła z pomieszczenia.
Podążyłam za rudowłosą do jadalni w domu Blacków.
- Skoro już wszyscy tutaj jesteśmy pragnę przedstawić nowego członka Zakonu Feniksa ,którego nie którzy już znają - tu Dumbledore spojrzał na Lily i Syriusza - Remus jest wilkołakiem i naszym łącznikiem z wilkołakami. Zażywa Wywar Tojadowy więc podczas pełni nic wam nie grozi. Mam nadzieję ,że będziecie mieli z nim dobry kontakt. 
Wszyscy spojrzeli po sobie, później znów na wilkołaka. Pierwszy podszedł do niego Black ,który przytulił go jak brata. Następnie Lily podała mu rękę w milczeniu. 
- Oni go znają - pomyślałam 
Po chwili Lupin podszedł do wszystkich po kolei przedstawiając się i zapewniając ,że nikomu nic nie grozi. Gdy podszedł do mnie zamarłam na chwilę. 
- Remus John Lupin? Wilkołak? Te czujne niebieskie oczy? - pomyślałam
- Tonks? - wyszeptał zdziwiony
- Remus! - wykrzyknęłam zarzucając mu ręce na szyje - Skąd ty się tu wziąłeś?
- To długa historia - odpowiedział wymijająco
Spojrzałam na niego czujnym wzrokiem.
- Jak długa? - zapytałam
- Bardzo - odpowiedział Lunatyk
- Usiądźcie musimy omówić pewną sprawę - powiedział Dumbledore ,a gdy wszyscy usiedli kontynuował - Voldemort postanowił się ze mną skontaktować, a właściwie skontaktował się ze mną dzisiaj rano. Ma córkę na ,którą poluje całe ministerstwo. Poprosił mnie ,abym włączył ją do Zakonu.
On sam niszczy swoje horkruksy, dzięki czemu odzyska wygląd Toma. Gdy to zrobi nie będzie mógł chronić córki. Zgodziłem się pomóc. Na dowód szczerych intencji przysłał mi to. - dodał pokazując na roztrzaskaną czarkę Helgi Hufflepuff.
- No, nie wiem Albusie - odezwał się Kingsley
- Jego córka przybędzie na King Cross wraz z Bellatrix Lastrange o 12 jutro. Tonks, Remusie czy mógłbym was prosić abyście odebrali ją z dworca? - zapytał patrząc na mnie i Lupina
- Oczywiście - odpowiedziałam
- Zgoda - powiedział Remus - Ale co z tą Lastrange?
- Bellatrix Lastrange - poprawił Albus z uśmiechem - Madame Lastrange zatrzyma się u nas przez kilka dni poczym wróci do Toma z wiadomością czy jego córka jest właściwie traktowana.
- Hmm... Mamy pokój dla tej Lastrange i córki Voldemorta ,dla Remusa też się znajdzie - mruknął Syriusz.
- Świetnie - powiedział Dumbledore 



3 komentarze:

  1. Spoczko rozdział. Nareszcie ktoś napisał bloga o Tonks a już chciałam sama się za to brać. Przeszukałam kilkanaście stron naprawde kiepskich blogów o dorze ale ten mi się podoba. Drobne pytanie Kto to jest lili?
    Drugie drobne pytanie Czy tu też Bella będzie bez charakteru?
    Pozdro Dora Tonks.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tym jak i na: http://tajemnicehogwaru.blogspot.com/ Bella będzie miała 'charakterek' na tym bogu planuje wielką kłótnie Madame Lastrange z Łapą :)
      Dominika
      P.s Jeśli masz w planach historię o Dorze z chęcią ją przeczytam :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń